Przewodnik Villa Magnus

Gdzie dobrze zjeść w okolicy Villa Magnus

Od piazzy rybackiej wioski po wytwórnię czekolady działającą od 1880 roku — kuchnia południowo-wschodniej Sycylii wynagradza każdą krótką przejażdżkę i równie dobrze sprawdza się po powrocie, we własnej kuchni willi.

Villa Magnus leży o krótką przejażdżkę od jednych z najlepszych miejsc do jedzenia na Sycylii — od rybackiej wioski, która wyrosła wokół wielowiekowego handlu tuńczykiem, po barokowe miasteczko, w którym jedna jedyna pasticceria ściąga gości z całej wyspy. Na niektóre z tych rzeczy wybierzesz się na miasto. Inne, przy odrobinie planowania, przywieziesz do willi i przygotujesz sam. Ten przewodnik opowiada o jednych i drugich, a do tego o daniach, które warto zamawiać, gdziekolwiek trafisz, i o targach, wokół których warto zaplanować całe popołudnie.

Marzamemi i port

Marzamemi to ledwie wioska — jedna kamienna piazza wokół dawnej tonnary, niskie zabudowania w kolorach ochry i terakoty, otwierające się prosto na port. Przyciąga znacznie więcej uwagi, niż sugerowałyby jej rozmiary, i niemal w całości zasłużenie.

Zacznij od solidnego kawałka focaccii z Premiata Focacceria Mazzini — grubej, z prostym dodatkiem pomidorów i anchois, najlepszej jedzonej na stojąco przy ladzie. Campisi, rodzinna firma, która od pokoleń ręcznie konserwuje tutejszego tuńczyka, anchois i bottargę, ma na piazzy sklep wart odwiedzin, nawet jeśli tego wieczoru nie gotujesz — puszka ich tuńczyka w oliwie to lepsza pamiątka niż większość rzeczy sprzedawanych na Sycylii. Na porządną kolację przy stole wybierz La Cialoma, która wystawia stoliki nad samą wodą i serwuje surowe czerwone krewetki oraz makaron z jeżowcem. Taverna La Cialoma tuż obok to ta sama rodzina, tylko bez ceremonii — grillowane kalmary, kieliszek Grillo i żadnej potrzeby rezerwacji.

Sery, suszone owoce i kandyzowana skórka cytrusów na straganie sycylijskiego targu
Na sycylijskich targach królują sery, suszone owoce i kandyzowana skórka — wystarczający powód, by przed kolacją trochę pomyszkować

Zanim wyjedziesz, zajrzyj do Don Peppinu. Pistacje z Bronte, migdały z Avoli i granita di mandorla, która jest najlepszym argumentem za tym, by przyjechać o trzeciej po południu, a nie o szóstej.

Świeży tuńczyk krojony na straganie targowym w pobliżu Marzamemi na Sycylii
Handel tuńczykiem wciąż decyduje o tym, co w Marzamemi trafia na stół
Kiedy przyjść

Najtłoczniej w Marzamemi jest o zachodzie słońca, kiedy piazza zapełnia się ludźmi na aperitivo. Przyjdź godzinę wcześniej, a zobaczysz ten sam widok przy połowie tłumu — albo długo po zmroku, kiedy wioska należy głównie do miejscowych.

Noto rano i wieczorem

Caffè Sicilia przy Corso nie trzeba przedstawiać nikomu, kto śledzi sycylijskie cukiernictwo — od dziesięcioleci, bez zbędnego rozgłosu, to jedna z najlepszych pasticcerii na wyspie. Granita di mandorla to powód, by przyjść przed jedenastą rano, póki przy ladzie jest jeszcze spokojnie; cannoli, napełniane na zamówienie, a nie zawczasu, są warte postania w kolejce o każdej porze dnia.

Kawa i ciastko na kawiarnianym stoliku przy Corso w Noto
Kawa przy kawiarnianym stoliku w Noto

Noto nie jest miastem rezerwacji. Trattorie za Duomo i wzdłuż Via Rocco Pirri dobrze znają lokalny repertuar, choć wcale się tym nie chwalą, a kolacja zaczyna się późno i przeplata z passeggiatą wzdłuż Corso. Jeśli jesz w mieście oba posiłki, niech lunch będzie lekki — arancini albo kawałek focaccii na stojąco — a stolik zostaw na czas, gdy upał zelżeje.

Pachino i kraina pomidorów

Na południe od Noto, na płaskiej nadmorskiej równinie wokół Pachino, rośnie chyba najsłynniejszy pomidor Sycylii. Pomodoro di Pachino IGP — mały, intensywnie słodki, dojrzewający zarówno w szklarniach, jak i w otwartym polu — pojawia się niemal w każdym daniu regionu, od zwykłej bruschetty po bazę zupy rybnej. Przejedź tędy w pełni sezonu, a zobaczysz same pola: rzędy uginające się od owoców, ciągnące się aż ku morzu, i przydrożne stragany, które sprzedają je na skrzynki. Prawie nic nie trzeba z nimi robić — odrobina oliwy, szczypta soli, rwany chleb — żeby stały się jedną z najlepszych rzeczy, jakie zjesz przez cały tydzień.

Modica i jej czekolada

Czterdzieści minut na zachód leży Modica, warta przejażdżki choćby dla samej katedry, ale jej najtrwalszym towarem eksportowym jest czekolada. Antica Dolceria Bonajuto, działająca od 1880 roku, wciąż uciera kakao z cukrem w niskiej temperaturze, metodą na zimno, która podobno dotarła na Sycylię z Mezoameryki za pośrednictwem Hiszpanów — kryształki cukru nigdy do końca się nie rozpuszczają, a w efekcie powstaje ziarnista tabliczka o intensywnym smaku, niepodobna do niczego, co robi się gdzie indziej w Europie. Klasyką są tabliczki z chili i z wanilią, choć mniejsi wytwórcy w mieście próbują wariacji ze skórką cytrusów i miejscową solą. Kup więcej, niż planujesz. Czekolada wytrzymuje całe miesiące — co ma mniejsze znaczenie, niż można by sądzić, bo rzadko dotrwa do końca tygodnia.

Barokowa katedra w Modice górująca nad miastem, Sycylia
Modica — najpierw katedra, potem czekolada

Gotowanie w willi

Na tarasie Villa Magnus stoi grill asado i niejeden gość gotuje w końcu więcej, niż planował. Rytm jest prosty: poranek na targu w Noto po migdały, dzikie kapary i rybę, która akurat tego dnia przypłynęła, popołudnie w porcie w Marzamemi po tuńczyka prosto z łodzi i wieczór przy rozpalonym grillu, kiedy słońce zachodzi nad gajami oliwnymi. W sezonie zdarzało się, że pomidory dostarczał ogród właściciela, a rzadko jest powód, by dodawać do nich coś więcej niż oliwę, sól i czas.

Zapytaj nas przy rezerwacji, a podpowiemy, gdzie są najlepsze stragany i o której warto się pojawić — albo, jeśli wolisz nie gotować sam, polecimy miejscowego gospodarza, który prowadzi praktyczne warsztaty kulinarne: od zakupów na targu po długi lunch ze wszystkiego, co razem przygotujecie. Tak czy inaczej, kolacja w willi ma jedną przewagę, której nie dorówna żadna restauracja: stół stoi na tarasie, widok sięga aż po morze, a potem nigdzie nie musisz już iść.

Co zamówić

Gdziekolwiek jesz w tym zakątku Sycylii, kilka dań warto zamawiać, gdy tylko pojawią się w karcie. Pasta alla Norma — bakłażan, pomidory i ricotta salata — to klasyk z Katanii, który spotkasz wszędzie. Spaghetti al nero di seppia, makaron z atramentem mątwy, czarny i słony jak morze, zwykle podawany z małżami, to stały punkt nadmorskich kart. Crudo di gambero rosso di Mazara, surowe czerwone krewetki, których kuchnia ledwie dotyka, są na tyle słodkie, że można je jeść bez żadnych dodatków. Arancini, smażone kulki ryżowe, klasycznie nadziewane ragù, to dobry lunch w biegu.

Na deser i pomiędzy posiłkami granita e brioche — granita migdałowa lub cytrynowa z miękką brioszką — to jedyne słuszne sycylijskie śniadanie, a cannoli, krem z ricotty w kruchej, pękającej skorupce, najlepiej zjeść w ciągu kilku minut od napełnienia. Do picia: Nero d'Avola to sztandarowe czerwone wino regionu, z winogron uprawianych w tej samej contradzie, w której leży willa, a Moscato di Noto to słodkie, aromatyczne białe wino, które warto zamówić na koniec posiłku.

Świeżo napełnione sycylijskie cannoli posypane pistacjami na talerzu
Cannoli napełniane na zamówienie — nigdy wcześniej, niż jesteś gotów je zjeść
Półmisek crudo z owoców morza z czerwonymi krewetkami, carpacciem z ryby i jadalnymi kwiatami
Crudo di gambero rosso — czerwone krewetki z Mazara del Vallo, surowe i ledwie doprawione
Wino do tego

Nero d'Avola i Moscato di Noto dojrzewają w odległości spaceru od willi. W naszym przewodniku po winie znajdziesz winnice, które możesz odwiedzić i w których zrobisz degustację.

Pytania

Która restauracja w Marzamemi jest najlepsza?

Marzamemi jest na tyle małe, że to, co najważniejsze, ogarniesz w jeden wieczór. Po szybki, znakomity kawałek focaccii idź do Premiata Focacceria Mazzini. La Cialoma serwuje surowe czerwone krewetki i makaron z jeżowcem przy stolikach nad wodą — to adres na porządną kolację przy stole — a jej swobodniejsza siostra tuż obok lepiej sprawdzi się na grillowane kalmary i kieliszek Grillo. Sklep Campisi na piazzy warto odwiedzić po tuńczyka w puszce i bottargę do zabrania do domu.

Gdzie spróbować granity w Noto?

Po granitę w Noto idzie się do Caffè Sicilia przy Corso Vittorio Emanuele. Granita di mandorla z migdałów z Avoli to klasyczny wybór, najlepsza przed jedenastą rano, gdy przy ladzie jest jeszcze spokojnie. Cannoli, napełniane na zamówienie, a nie zawczasu, są równie warte wizyty.

Czy w Villa Magnus można gotować?

Tak. Na tarasie Villa Magnus stoi grill asado na otwarty ogień, a niektórzy goście zastali po przyjeździe czekające na nich pomidory z ogrodu właściciela.

Czy w pobliżu Villa Magnus jest targ z jedzeniem?

W Noto, w pobliżu Piazza Municipio, działa poranny targ, na którym kupisz miejscowe migdały, dzikie kapary, suszone pomidory oraz warzywa i owoce z okolicznych wsi. Port w Marzamemi, dwadzieścia minut od willi, to miejsce na ryby prosto z łodzi. Okolice Pachino, dalej na południe, to ojczyzna tutejszych pomidorków koktajlowych, Pomodoro di Pachino IGP.

Pobyt w Villa Magnus

Dwadzieścia minut od wybrzeża, trzydzieści od Noto. Basen infinity wśród drzew oliwnych, panoramiczny widok na morze i trzy sypialnie dla maksymalnie sześciu gości.

Zarezerwuj bezpośrednio